Jan Świdziński (Poland)

 

Zająłem się performance z jednej strony ze względu na moją teorię kontekstualną, ale też ze względu na moje doświadczenia z tańcem, czyli ruchem ciała, gestem i za pomocą tych środków robiłem performance.

U mnie tekst, instalacja, zdjęcia i wystawa z tego wynikająca, oraz działanie na żywo tworzy całość. Ale to jest charakterystyczne dla obecnej sztuki.

Jaka jest zasadnicza różnica między sztuką dziś, a sztuką dawniej – otóż dawniej rolą widza było rozpoznać to, co artysta chciał powiedzieć. Widz czy słuchacz nie miał roli czynnej tylko bierną. Dziś ma rolę czynną. Albo się go włącza, jak czasem w performance, albo zostawia swobodę interpretacji. Może on coś dla siebie w sztuce znaleźć. Ponieważ wszystko szybko się zmienia, nasze spotkania są krótkie, to liczy się miejsce, atmosfera, czas; nie jakiś byt trwały, ale bycie w danym momencie, tu i teraz. A także ocena i czucie tego, co jest teraz. Nie dyskutujemy o wartościach, nie mówimy co jest właściwe a co nie. Każdy ma swoje kryteria i nie podlegają one ocenie, bo nie mamy wspólnego punktu widzenia. Owszem, coś się nam podoba lub nie, ale to nasza prywatna sprawa. Nie mamy wspólnego języka. Spotykamy ludzi różnych kultur. Sztuka działa teraz, w tej chwili - wywołuje pewien stan emocjonalny, z czymś się kojarzy. Sami konstruujemy rzeczywistość, niekoniecznie zgodną z tą, w której wcześniej funkcjonowaliśmy. Tak jest na festiwalach performance.


I took up performance because of my contextual theory as well as my experience with dance, body movement and gesture – which I used to do the action.

For me text, installation, photographs, the exhibition that comes from it all, and the live action together create the whole. It is characteristic of today’s art, however.

What is the main difference between art now and art in the past – well, before, the role of the spectator was to recognize what the artist wanted to say. Spectator or listener had no active role, only passive. Today this role is an active one. The viewer is either incorporated into the work, as it happens sometimes in performance, or has the freedom of interpretation, is able to find something in art just for him. Because everything changes so quickly, our meetings are short, so what really matters is space, time, ambience; not some kind of permanent state, but being in the exact moment, here and now. And also the valuation and the sensation of what is now. We don’t discuss values; we don’t say what is right or wrong. Everyone has their own criteria and they cannot be judged, as we don’t have a common point of view. Of course, we can like something or not, but that’s private. We don’t have a common language. We are meeting people of different cultures. Art is in operation now, in this particular moment – it evokes a certain emotional state, brings out associations. We ourselves are constructing our reality, but not necessarily in harmony with the one in which we were previously functioning. That’s how it is at performance festivals.

Jan Świdziński urodził się 23 maja 1923 roku w Bydgoszczy, jednak prawie przez całe życie tworzy i mieszka w Warszawie. W czasie wojny studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej. W 1947 roku zaczyna studia w nowo wtedy powstałej Wyższej Szkole Plastycznej - przemienionej później na Akademię Sztuk Pięknych. Dostaje się do pracowni malarstwa Cybisa. Równolegle studiuje także grafikę u Kulisiewicza. W latach 50., obok malarstwa, zajmuje się także pracą w czasopiśmie "Razem"; rozpoczyna też współpracę z Instytutem Sztuki w Warszawie. Podróżuje wtedy do Hiszpanii i Maroka gdzie studiuje sztukę Islamu; interesuje się także kaligrafią Chińską. Na początku lat 70. zaczyna organizować różne rodzaje interwencji i manifestacji artystycznych, nawiązuje też współprace z wieloma grupami: Net, Permafo, Warsztat Formy Filmowej. Jest współzałożycielem Małej Galerii oraz muzeum "Zero" w Warszawie, zostaje także członkiem rady programowej galerii: Współczesna, Remont, Zero (Warszawa), Galeria Sztuki Współczesnej (Wrocław), Pole Gry (Bolesławiec). W 1970 roku wydaje artykuł: "Spór o istnienie sztuki", który staje się pierwszym poważnym krokiem w kierunku teoretycznego uporządkowania swych dotychczasowych koncepcji estetycznych. W sierpniu 1976 roku wydaje manifest "Sztuka jako sztuka kontekstualna" w Lund w Szwecji. W tym samym czasie, również w Szwecji, ma miejsce zorganizowanie "Wystawy Sztuki Kontekstualnej". Od tego momentu międzynarodowa działalność artystyczna i teoretyczna Świdzińskiego nabiera rozmachu. W 1976 roku ma miejsce konferencja międzynarodowa poświęcona manifestowi Sztuki Kontekstualnej zorganizowana przez The Center for Experimental Art And Communication CEAC w Toronto. Lista uczestników obejmuje m.in. grupy:"Art Sociologique", "Art And Language", "Artist Meeting for Social Change", "The Fox". W 1977 organizuje Międzynarodowa Konferencje "Sztuka jako działanie w kontekście rzeczywistości" z udziałem artystów i krytyków z 35 krajów. Od tego czasu aż do dzisiaj jest organizatorem, współorganizatorem lub uczestnikiem kilkudziesięciu konferencji, spotkań, festiwali, wystaw zbiorczych i indywidualnych w kraju i za granicą (w tym cyklicznych jak "Interakcje" w Piotrkowie Trybunalskim od 1998 - dzięki niemu staje się honorowym mieszkańcem tego miasta.

 

[Rozmiar: 188777 bajtów]

 

[Rozmiar: 74681 bajtów]

home